Hotel za granicą

Hotel za granicą z pewnością kojarzy się nam z obsługą, która nie mówi po polsku. Tak jednak bardzo często nie jest. Dajmy dla przykładu – Hiszpania. Kraj turystyczny, który otwiera się na gości z całego świata. Właściciele hoteli wiedzą, jakie nacje najczęściej odwiedzają ten piękny kraj i kurorty. To także klienci , a więc warto zadbać o to, aby w hotelu była chociaż jedna osoba, która umie rozmawiać w innym języku. Dlatego często w pięknym i to do tego drogim miejscu noclegowym jest kilka osób, które potrafią porozumieć się w innym języku. Oczywiście, angielski i hiszpański jest w tej chwili obowiązkowy. Turyści najczęściej wykorzystują język angielski. Jednak to nie wszystko. Liczy się także przygotowanie. Gdy hotel jest przygotowany na łamanie barier językowych – zyskuje w oczach turysty. Wygoda i dekoracje także mogą podkreślać, że jesteśmy w dobrym miejscu. Hotele tak naprawdę to tylko dodatek. Liczy się nasz wolny czas i to, jak go spędzimy. Odpoczynek jest lepszy na plaży , a nie w hotelowym łóżku.